idź do strony:     <<<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  >>>

13 V 2006
Grań Wołoszyna, czyli dawny ostatni odcinek orlej perci

30 IV - 5 V 2006
Mont Blanc 4807m

8-9 IV 2006
dolina Staroleśna: Świstowy Szczyt i Mały Lodowy

3 IV 2006
Pieniny: Czorsztyński Zamek i Trzy Korony

25 III 2006
jama na Gładkim Wierchu

26 II 2006
mini-kurs zimowy nad Zmarzłym Stawem

28-29 I 2006
na grani Tatr Zachodnich - od Ciemniaka do Bystrej

14-15 I 2006
Świnica od Zawratu, koleba Świnicka, Liptowskie Mury

idź do strony:     <<<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  >>>
liczba znalezionych galerii: 265


"...Wrażenia, jakie się odnosi trudne są do opisania; dlatego osobom, które nas potem pytają, dlaczego wdzieramy się na szczyty gór, kiedy to jest połączone z wieloma trudnościami, niełatwo nam przychodzi się wytłumaczyć, co nas tam na nie wiedzie. Nie mogą tacy mieć wyobrażenia, jakie to struny w duszy ludzkiej grać zaczynają, gdy je pobudzi widok majestatu przyrody. Sam sobie człowiek nie zdoła zdać sprawy od razu gdy stanie na wysokości, skąd wszelkie dzieła ludzkie prochem się wydają, życie codzienne z tysięcznymi kłopotami karłowacieje, a walki i namiętności o znaczenie, wywyższenie się nad drugich, w śmieszności się zamieniąją; z głębi duszy wydobywają się najpiękniejsze objawy szlachetności, ożywiają się w nas wszelkie popędy wzniosłe. Myśli, jakie powstają w duszy, gdy się oderwiemy od poziomu ziemi, są tak urocze, wzniosłe, iż dla nich niczym są trudy, konieczne do przełamania przeszkód, napotykanych w drodze na szczyty gór..."

Walery Eljasz, (1841-1905) malarz, znawca i popularyzator Tatr