idź do strony:     <<<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  >>>

10-11 VII 2004
Orla Perć od Świnicy do Krzyżnego, próba wejścia na Rysy

3-4 VII 2004
Pieniny - Trzy Korony, Sokolica, Wysoka

15 V 2004
z Hali przez Zawrat i Świstówkę do Moka

8 V 2004
Czerwone Wierchy i Giewont

6-7 III 2004
Gorce, Tobołów - Turbacz

21 II 2004
Dolina Kościeliska, próba na wejscia na Ciemniak

2-3 I 2004
Karb, Giewont

25-26 X 2003
z Hali przez Krzyżne do Piątki

VIII 2003
Rozpuda - spływ kajakowy

3-9 VIII 2003
pielgrzymka

VI 1999
wokół słowackich Tatr Wysokich - od Łysej Polany do Krywania

idź do strony:     <<<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  >>>
liczba znalezionych galerii: 265


"...Wrażenia, jakie się odnosi trudne są do opisania; dlatego osobom, które nas potem pytają, dlaczego wdzieramy się na szczyty gór, kiedy to jest połączone z wieloma trudnościami, niełatwo nam przychodzi się wytłumaczyć, co nas tam na nie wiedzie. Nie mogą tacy mieć wyobrażenia, jakie to struny w duszy ludzkiej grać zaczynają, gdy je pobudzi widok majestatu przyrody. Sam sobie człowiek nie zdoła zdać sprawy od razu gdy stanie na wysokości, skąd wszelkie dzieła ludzkie prochem się wydają, życie codzienne z tysięcznymi kłopotami karłowacieje, a walki i namiętności o znaczenie, wywyższenie się nad drugich, w śmieszności się zamieniąją; z głębi duszy wydobywają się najpiękniejsze objawy szlachetności, ożywiają się w nas wszelkie popędy wzniosłe. Myśli, jakie powstają w duszy, gdy się oderwiemy od poziomu ziemi, są tak urocze, wzniosłe, iż dla nich niczym są trudy, konieczne do przełamania przeszkód, napotykanych w drodze na szczyty gór..."

Walery Eljasz, (1841-1905) malarz, znawca i popularyzator Tatr